Autor Wątek: [Audi A4 B5] Ku przestrodze tj co może się stac jak się nie dogląda hamulców  (Przeczytany 10228 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline wampir

  • USER
  • Wiadomości: 153
  • Płeć: Mężczyzna
  • Kraj: Polska
  • Miasto: Opole
  • Model: Audi A4 B8
  • Oznaczenia Silnika: 1.8 ADR
  • Rocznik Auta: 1996
  • Rodzaj Napedu: FWD
  • Rodzaj Paliwa: Pb
  • Typ Nadwozia: Sedan
  • Województwo: Opolskie
Witam

Mam niestety kolejny problem z moją furmanką (może sie nie umiem pogodzić z tym, że to auto ma 11 lat). Przechodziła przegląd gdzieś w marcu i wszystko było OK, a po tym jak 3 tyg zaczęła mrugać kontrolka hamulców kupiłem nowy plyn x2, żeby przepłukać jednym i drugim zalać. Ale po wjeździe na kanał okazało się, że cieknie z lewego tylnego zacisku. Po sprawdzeniu okazało się, że tłoczek jest zardzewiały i nieszczelny.

Moja psychika musiała się pogodzić z zakupem nowego zacisku...

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=429787744

kupiłem też klocki

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=429776381

ale ....

Przy zakładaniu klocka na prawy tylny zacisk okazało się, że tam to wszystko jest tak zapieczone i zardzewiałe, że nic nie hamowało  :shocked: Teraz czeka mnie zakup drugiego zacisku...

Jedno mnie zastanawiac bo nic nie czułem żeby hamulce się pogorszyły to raz chociaż były symptomy tego, że coś jest nie tak (tarcze z tyłu są w  takim stanie...

PRAWY TYŁ:


LEWY TYŁ:


po założeniu nowego zacisku



PRZÓD




Co to za dziwny papier czy foli przy klocku na zacisku to ma tam być bo jeżdżę z tym jak sierota?

Za mechaniora robi kuzyn mojej kobity i chłopak się stara bo otwiera sam zakład mechaniczny, ale wiem, że im więcej sam doczytam i się dowiem tym lepiej. Także pomóżcie.

Czy mam tarcze tylne zostawić z myślą, że się dotrą (może szkoda nowych klocków?), przetoczyć, wymienić ???

Jeśli chodzi o przetaczanie to jaka ma być minimalna grubość tarcz, żeby nie przesadzić

Czy z przodu też jest coś nie tak, auto stoi już 2 tyg niejeżdżone i widzę, że na tarczach też pojawia się rdza... jestem już chyba przewrażliwiony szczególnie jak patrze na starsze auta, którym tarcze świecą się jak psu jajka na wielkanoc.

jeśli miałbym kupować tarcze to myślałem o ATE (tak samo jak klocki, które kupiłem)
http://www.allegro.pl/item432041040_tarcze_hamulcowe_ate_tyl_a4_a4_avant.html

Czy po ewentualnej wymianie należy coś jeszcze robić dodatkowego, jakieś dodatkowe czynności, kalibracje, zmiana ustawień, testy ??

Generalnie dotychczas autem tylko jeździłem i czuje, że jest zaniedbane także chciałbym się za nie wziąć, żeby nie wychodziły takie kwiatki..
bo jak sobie pomyśle, że tył mi nie hamował, a człowiek latał 180km/h i wiecej to az ciarki przechodzą.

Sorry za zaśmiecanie forum, ale nie moge wyjść z podziwu jak to mogło się tak zapuścić  :wallbash:










Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: Lipiec 15, 2010, 22:25:28 wysłana przez RKT »
Zasada turbo: Im szybciej jedziesz tym szybciej jedziesz :)

Offline michal_g84

  • FANATYK
  • Wiadomości: 1090
  • Płeć: Mężczyzna
  • Kraj: Polska
  • Miasto: Częstochowa
  • Model: Audi A4 B5
  • Oznaczenia Silnika: 2.4 165KM ARJ
  • Rocznik Auta: 2000
  • Rodzaj Napedu: FWD
  • Rodzaj Paliwa: Pb+LPG
  • Typ Nadwozia: Sedan
  • Województwo: Śląskie
Odp: Ku przestrodze tj co może się stac jak się nie dogląda hamulców
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 15, 2008, 00:40:43 »
Ja niemogę takich klocków jeszcze nie widziałem naklejka ta co tak odstaje to tylko taka informacyjna że to klocki ATE, po hamowaniu takimi klockami po Twoich tarczach to bym się nie zastanawiał i je też wymienił. Swoją drogą to autko musiało stac bardzo długo bo raczej wątpie żeby przy codziennej eksploatacji tak pordzewiało wszystko, przecież to nie Polonez .
Jeśli na przednich tarczach pojawia Ci się rdza to się nie martw to jest zwykły nalot każda tarcza tak ma np. po deszczu jak troche samochód postoi, powstaje to w wyniku utleniania sie czegośtam, kilka hamowań i nalot znika
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 15, 2008, 00:42:47 wysłana przez michal_g84 »

cayenne

  • Gość
Odp: Ku przestrodze tj co może się stac jak się nie dogląda hamulców
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 15, 2008, 00:41:31 »
Dzizes  :blink:
Tarcze powinny być gładkie przede wszystkim z przodu.z tyłu mogą i zazwyczaj mają delikatne wgłębienia,ale rdzy tam nie powinno być wcale.To świadczy o niesprawności układu.Jak patrze na Twoje tarcze to nasuwa mi się tylko jedno pytanie:czy ty w ogóle miałeś hamulce?
Co do papieru. Nie powinno go tam być.Być może ktoś podłożył go bo latały mu klocki w jarzmie,przez co powstawał metaliczny dźwięk na wybojach.
Po 2. Nie baw się w żadne przetaczanie.Tarcze nie są aż tak drogie,by na nich oszczędzać! Przecież chodzi o Twoje bezpieczeństwo i ludzi,których wieziesz. Kup nowe tarcze(na tył do sprzedania ma KAziu_Wichura).DO tego nowe klocki-na każdą z tarcz.
Jeżeli autko nie jeździ na tarczy pojawia się delikatny osad rdzy-normalne.
Dodatkowych ustawień nie robisz.Musisz tylko pamiętać,że wymieniając tarcze ZAWSZE musisz założyć nowe klocki.Poza tym przez pierwsze kilometry powinieneś dotrzeć tarcze i nowe klocki,czyli nie hamować z prędkości 180,tylko jeździć spokojnie.

« Ostatnia zmiana: Wrzesień 15, 2008, 00:43:16 wysłana przez cayenne »

Offline teslic

  • FANATYK
  • Wiadomości: 1664
  • Płeć: Mężczyzna
  • Spoty Ślaskie - Katowice 3 stawy Zielony Parking p
  • Kraj: PL
  • Model: inne
  • Oznaczenia Silnika: AFN
  • Rocznik Auta: 1996
  • Rodzaj Napedu: FWD
  • Rodzaj Paliwa: ON
  • Skrzynia Biegów: Manualna
  • Typ Nadwozia: Coupe
  • Województwo: Śląskie
Odp: Ku przestrodze tj co może się stac jak się nie dogląda hamulców
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 15, 2008, 01:05:53 »
Film Ring nie oddaje tego co czuje patrząc na to co pokazałeś.
Zaciski tarcze i klocki wyglądają jakby jakiś archeolog wykopał je z epoki bronzu.
Wymień to wszystko na nowe jeśli Ci życie miłe.

Offline Jarol

  • STAŁY BYWALEC
  • Wiadomości: 283
  • Płeć: Mężczyzna
  • Model: Audi A4 B6
  • Oznaczenia Silnika: AWX 1,9 TDI 196KM
  • Rocznik Auta: 2001
  • Rodzaj Napedu: FWD
  • Rodzaj Paliwa: ON
  • Skrzynia Biegów: Manualna
  • Typ Nadwozia: Sedan
  • Województwo: Śląskie
Odp: Ku przestrodze tj co może się stac jak się nie dogląda hamulców
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 15, 2008, 10:23:28 »
Ja bym to zrobił tak: zaciski zdemontować wyczyścić dokładnie pomalować wymienić uszczelki, jarzma też wyczyścić i pomalować. Wymienić wszystkie tarcze i klocki na nowe i wymienić też przewody elastyczne. Z hamulcami nie ma żartów to chyba  najważniejsza część w aucie.
A tem papier na klocku to prawdopodobnie taśma dwustronna która jest na nowych klockach.
Nowa MOC 196km i 405NM :)

Przemo

  • Gość
Odp: Ku przestrodze tj co może się stac jak się nie dogląda hamulców
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 15, 2008, 12:52:42 »
Czołem.
Jak przedmówcy napisali hamulce to podstawa bezpieczeństwa wiec nie ma co kasy żałować.
Jeśli bedziesz zmieniał zaciski to pamiętaj że układ hamulcowy trzeba odpowietrzyć i to w odpowiedniej kolejności
jak sie nie mylę to zaczynasz od zacisku który ma najdłużesze przewody ale pewnie to już wiesz.
Jeśli się mylę to proszę mnie poprawić bo nie chcę nikogo wprowadzać w bład.
A niestety doświadczenia w tej materii jeszcze nie mam.
Powodzenia !

Leman

  • Gość
Odp: Ku przestrodze tj co może się stac jak się nie dogląda hamulców
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 15, 2008, 15:10:25 »
nieźle  :shocking:
uważam że nie miałeś hamulców
wymień to jak najprędzej, hamulce to podstawa
tak jak pisał michał_84 - autko musiało dłłługo stać niejezdzone

NUTI

  • Gość
Odp: Ku przestrodze tj co może się stac jak się nie dogląda hamulców
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 15, 2008, 15:24:54 »
Dziwi mnie troche że podczas jazdy nie odczułeś tego, kończońcy sie klocek piszczy starsznie, auto powinno ściagać przy hamowaniu.
Jak koledzy pisali wyżej to zaciski do rozbiórki i złożenia na nowo, całość rozebrać wyczyścić i zabezpieczyć, tarcze sprawdzić czy nie ma mikropęknieć, ale do tyłu nie są drogie więc bezpieczniej wymienić.
Choć jak patrze na fotke to w zacisku jedek klocek jest odwrotnie założony, jeśli tak było to ten kto to zakładał był mistrzem.

Na sam koniec nie przepraszaj bo nie zaśmiecasz forum, od tego jesteśmy by pomagać i czasami poprosić o pomoc

Offline viktor

  • FANATYK
  • Wiadomości: 2440
  • Płeć: Mężczyzna
  • Niebieska Ruda SL
  • Miasto: RUDA ŚLĄSKA
  • Model: Audi A4 B5
  • Oznaczenia Silnika: 1.9 TDI 110 AFN
  • Rocznik Auta: 1998
  • Rodzaj Napedu: Quattro
  • Rodzaj Paliwa: ON
  • Skrzynia Biegów: Manualna
  • Typ Nadwozia: Avant
  • Województwo: Śląskie
Odp: Ku przestrodze tj co może się stac jak się nie dogląda hamulców
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 15, 2008, 15:31:35 »
te autko jest chyba po powodzi stulecia   wymieniaj tak jak Jarol pisal  :bec:  napisz jak ten zacisk sie bedzie sprawowac  :thumbsup:

Offline wampir

  • USER
  • Wiadomości: 153
  • Płeć: Mężczyzna
  • Kraj: Polska
  • Miasto: Opole
  • Model: Audi A4 B8
  • Oznaczenia Silnika: 1.8 ADR
  • Rocznik Auta: 1996
  • Rodzaj Napedu: FWD
  • Rodzaj Paliwa: Pb
  • Typ Nadwozia: Sedan
  • Województwo: Opolskie
Odp: Ku przestrodze tj co może się stac jak się nie dogląda hamulców
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 15, 2008, 17:37:17 »
Tak, tak, to Audi, to nie jest Polonez z 82roku, az wstyd to pokazywać. Nie wiem jakim cudem to auto hamowało, ale hamowało, w każdym razie lepiej niż teścia Octavia 1.6 z 2002r  :bigyellowgrin:

Generalnie tak jak pisałem, tył lewy ciutek hamował bo wyciekał, tył prawy w ogóle bo był tak zapieczony... Dzisiaj ostatnie poszukiwania i zamawiam nowe części, aż się boję, żeby po założeniu, nikt mi tego nie zajumał (co najmniej jak jakiś alusów  :rotfl: )   

Czy jest możliwość sprawdzenia w Opolu czy sie faktycznie ma te 125KM? Jakaś hamownia ?


EDIT

to co mnie zawsze zastanawiało to tłusty nalot na przednich felgach, tył był zawsze czyściutki...widać całe obciążenie szło na przód..
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 15, 2008, 17:47:29 wysłana przez wampir »
Zasada turbo: Im szybciej jedziesz tym szybciej jedziesz :)